Ciaza w UK: Co znajdzie ciezarna w darmowych paczkach ? :)

Hej.
W UK ciezarna kobieta ma mozliwosc otrzymania kilku paczek z ''probkami'' produktow. Probki te sa czesto calkiem sporych pojemnosci np. po 30g.  Sa 2 rodzaje paczek: od poloznej ( otrzymuje je kazda ciezarna) oraz paczki np. marki Emma's Diary , ktore otrzymujemy tylko po wypelnieniu krotkiej ankiety i oddaniu jej do kilku wskazanych na ankiecie sklepiow jak np. Argos, Boots, Superdrug. Co znalazlam w pierwszej paczce Emma's Diary pokazywalam w krotkim filmiku w poscie o pierwszym trymestrze ciazy Klik.
Paczke od poloznej otrzymuja ciezarne  na wizycie w 28/29 tygodniu ciazy. Ja swoja otrzymalam duzo wczesniej (na wizycie w 16 tyg.) bo polozna sporo ich ze soba tego dnia przywiozla :) Pozniej otrzymalam poczta jeszcze dwie paczki: od firmy  Johnsons&Johnsons oraz marki Aveeno Baby. Niektore firmy jak np. Aveeno, wysyla swoje miniaturki po wypelnieniu ankiety bezposrednio na ich stronie. Jest to dobry sposob na przetestowanie ich produktow.
Moge otrzymac jeszcze jedna paczke z kolejna ''porcja'' chusteczek  czy pieluszkami juz po narodzinach bobaska, jezeli wypelnie po raz kolejny ankiete z Emma's Diary i odniose ja do Argosa.
A oto co dotychczas znalazlam w paczkach z probkami/miniaturkami :


W paczkach znajdziemy nie tylko kosmetyki dla dzieci, ale rowniez srodki chemiczne jak np. delikatny plyn do plukania ubranek dzieciecych czy zel do prania. Znalazly sie w niej rowniez chusteczki odkazajace powierzchnie Dettol , ktore na pewno przydaja sie na spacerkach np. gdy chcemy zmienic bobaskowi pieluszke w sklepie czy przychodni. Warto  taka chusteczka przetrzec przewijak.

Probki plynow zmiekczajacych i pioracych oczywiscie zuzywam na biezaco i te oto probke Fairy tez zuzyje do biezacego prania. Wszystkie ubrania caly czas piore w ''srodkach dla niemowlakow''  z powodu wrazliwej skory mojego synka i mojej.
Miniaturek kosmetykow tez troche tu mozecie znalezc:
  • rozne kremy na odparzona pupe jak np. Sudokrem, Bepanthen czy Metanium
  • Plyny do mycia jak np. Johnsons Top-to-toe (ktorym mylam corcie gdy byla malutka) 
  • Produkty do nawilzania cialka jak np. slynna oliwka Johnson's Baby
Probki te choc jest ich calkiem sporo to i tak zadnej mamie by nie starczyly na dlugo i na pewno zrobie wlasne zakupy w drogerii.

W paczkach znajdziemy rowniez duze opakowanie mokrych chusteczek do pupy dziecka i ''probki'' pieluszek, ktorych nigdy nie za wiele. Na pewno zapakuje je do szpitalnej torby.
Przyznam, ze produktow jest dosc duzo i calkiem milo dostaje sie takie paczki;-) Kto nie lubi darmowych probek? ;-) Wydaje mi sie, ze to sympatyczny gest wzgledem ciezarnych w UK.

Pozdrawiam i Milego Dnia:)

Jablecznik ''na zimno''




Hej,
Kilka dni temu dostalam od sasiada cala reklamowke jablek z jego dzialki. Niestety jablka byly malo slodkie i nadawaly sie tylko na jakies ciacha. Kilka razy uraczylam rodzine fantastycznym Jablecznikiem Krolewskim z tego przepisu klik. Ale ile razy mozna jesc to samo?  Musialam wymyslec cos nowego  tym bardziej ze jablek wciaz bylo duzo i az zal je zmarnowac. Tak powstal pomysl na Jablecznik na zimno. Zapraszam :)



Jablecznik '' Na zimno''
Skladniki:
2-3 galaretki w tym samym kolorze (ja wzielam zielone)
jablka (u mnie bylo ok 11 jablek od srednich do duzych)
sok z pol cytryny
troche cynamonu lub mieszanki tzw. ''do piernika''
garsc rodzynek
troche dowolnego dzemu do posmarowania ciasta
+ plus skladniki na kruche ciasto (ponizej)


Kruche ciacho (to samo co w Jableczniku Krolewskim):
2 szklanki maki
0,5-1 szklanki cukru
2 zoltka
1 kostka masla lub margaryny
3-4 lyzki naprawde zimnej wody
 dodalam tez zapach pomaranczowy(nie jest  konieczny)

Przepis jest na duza, prostokatna blache. Tu surowe kruche ciacho

Upieczone kruche ciacho, delikatnie posmarowane dzemem ;)
prazymy jabluszka ;-)

Co i Jak robimy? 
  • Przygotowujemy galaretki w zmiejszonej ilosci wody aby szybciej tezaly. Ja zrobilam 2 galaretki w laczej ilosci plynu - 700ml. I odstawiamy do ostygniecia
  • Zagniatamy skladniki na kruche ciasto. Wylepiamy nim duza, prostokatna forme ,ktora jest wylozona papierem do pieczenia i pieczemy ok 15-20 minut (ja pieklam w 170-180 stopni). Po upieczeniu i delikatnym ostygnieciu smarujemy cienko dzemem. Moze byc to dzem truskawkowy a moze np. porzeczkowy :)
  • Obieramy jablka i kroimy na male kawaleczki. Wrzucamy do gara i zalewamy woda ale ''na samo dno''. Bardzo malo wody bo jablka puszcza sok i tak. Dodajemy cynamon, troche cukru, sok z cytryny i rodzynki i prazymy ok 20-30 minut. Po 15 minutach prazenia mozna przemieszac. Niczym nie zageszczamy. Zostawiamy do ostygniecia.
  • Gdy galaretki zaczynaja juz tezec laczymy je z uprazonymi jablkami -dokladnie mieszajac. Wylewamy mase na kruche ciasto. 
  • Wstawiamy blache do lodowki na 3-4h . 
  • Jemy!! :) 


Mozna podawac z bita smietana lub lodami. Ale juz samo w sobie jest super pyszne. Mozna zrobic na herbatnikach ,ale wtedy juz bez dzemu. Choc ja wole z kruchym. ;) Pycha!
Smacznego!


Jest super pyszne!!



Ulubiony zapach ostatnich miesiecy: Noa Cacharel


 Hej.
Moj gust zapachowy zmienil sie. Od co najmniej dwoch lat, coraz wiecej perfum ,wydaje mi sie zbyt ostrych oraz slodkich i nie jestem wstanie zniesc ich intensywnego zapachu na mnie. Dzis zaprezentuje Wam zapach, ktory ''przemawia'' do mnie jako nieliczny. Jest to Noa Cacharel. Jezeli i Ty nie lubisz intensywnych perfum bo Ci przeszkadzaja albo wrecz boli Cie od nich glowa to proponuje sprobowac wlasnie te wode. :)


Noa Cacharel- woda stworzona w 1998 roku. Zapach opisany jest jako kwiatowo-drzewno-pizmowy.
Opisze najpierw nuty zapachowe ,ktore wskazuje producent a nastepnie opisze czym dla mnie pachnie ta woda.

Nuty zapachowe:
Nuta Glowy: sliwka, frezja,brzoskwinia, piwonia i zielone nuty,
Nuty Serca: zielona trawa, lilia, jasmin,yang-yang, konwalia i roza,
Baza: kolendra, drzewo sandalowe,fasolka tonka, kawa,wanilia, cedr,kadzidlo.




A co ja czuje?
Ja tam ''nosa perfumiarza'' nie mam i nie wyczuwam poszczegolnych nut.
Moim zdaniem Noa Cacharela  to zapach czystosci i swiezosci. Zawiera jednak pieprz, ktory nadaje mu smaczku i wyrazistosci.  Pierwsze kilka minut jest wyrazisty dzieki pieprznej nucie a potem zmienia sie w delikatny ogon, ktory ''chodzi'' za nami. Nie meczy mnie. Nie jest slodki i nie moglabym go uszeregowac do zadnej z grup. Nie jest kwiatowy ani zielony czy kadzidlowy. To taki bialy , pudrowy zapaszek. Bez zadnej slodyczy.
 Dla mnie Noa pachnie jak puder lub dzieciecy talk z duza iloscia czarnego pieprzu oraz z bardzo delikatnym drewnianym tlem gdzies w oddali. ;-)
Czuje jedynie: puder/ dzieciecy talk/ pieprz

Zapach Noa byl moja pierwsza ''powazna'' fascynacja w mlodosci. W tym roku powrocilam do niego. Woda nie jest droga jak na produkt z wyzszej polki. Pojemnosc 30ml (ktora posiadam) kosztuje ok 15 funtow. Wystarczy jedno ''psikniecie'' a zapach czuje caly dzien. Obecna buteleczke wzielam za punkty uzbierane z karty czlonkowskiej boots, ale na pewno nie raz kupie buteleczke tej wody. Jest to zapach ponadczasowy. Elegancki. Dobry na kazda pore roku i okazje. 



Lubicie? Znacie te wode?
Milego Dnia:)