Ryba po grecku, czyli Wigilia dla zapracowanych:)

Hej.
Nie kazdy ma czas i mozliwosci na przygotowywanie czasochlonnych, skomplikowanych potraw wigilijnych. Co zrobic w takiej sytuacji?
Jedna z potraw, ktora idealnie nadaje sie gdy ''czas nas goni'' jest Ryba po Grecku. Przygotowuje sie ja dosc szybko i nie stanowi wiekszego problemu nawet dla poczatkujacych. Dodatkowo mozna podawac ja na 2 sposoby: na cieplo lub na  zimno i w obu przypadkach jest pyszna. Jezeli zdecydujemy sie podac ja na zimno to mozna zrobic ja dzien wczesniej wieczorem i schowac na noc do lodowki. Jezeli jednak w tygodniu mamy duzo pracy i brak nam sil na ''wieczorne gotowanie'' to przygotowana tzw. ''na ostatnia chwile'' w sama Wigilie i podana na goraco z ryzem lub chlebkiem , rowniez bedzie smakowita. U mnie w domu procz makowca (klik) to wlasnie Ryba po Grecku jest obowiazkowym daniem Wigilijnej Wieczerzy. Moze i u Was zagosci? :)





Ryba po grecku 
Skladniki: 
maly sloik przecieru pomidorowego
mrozona wloszczyzna w slupkach -jak czasu brak, takie mrozonki oszczedzaja fatygi;) 
sol i pieprz do przyprawienia filetow
pol kg dorsza lub innej ''bialej ryby'' np. pangi lub mintaja (na 2-4 osoby)
troszke maki do posypania filetow


mozna podawac z ryzem

choc  my wolimy bez ryzu , z chlebkiem
Jak przygotowujemy?
Jezeli filety sa w lodzie to najpierw oplukujemy rybe pod kranem aby ''zmyc lod''.
Posypujemy ryby z obu stron sola i pieprzem oraz maka. Smazymy filety, rozdrabniamy widelcem na nieduze kawalki i odstawiamy na chwile.
W miedzyczasie wloszczyzne z niewielka iloscia wody zaczynamy gotowac(dusic). Mozna dla smaku dodac ziele angielskie i liscie laurowe. Gdy warzywa troszke zmiekna dodajemy przecier pomidorowy oraz nasze usmazone filety ,ktore zostaly wczesniej rozdrobnione widelcem na male kawalki . Pozwalamy aby calosc dusila sie na malym ogniu niedlugi czas, dzieki temu smaki sie wymieszaja.
Gotowe. Mozna podawac. :)



Smacznego:)
Milego Dnia:)

14 komentarzy:

  1. Lubię :) chociaż z ryżem nie jadłam, najlepsza jest jak sos wychodzi kwaskowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama lubi z ryżem, ja wole bez :)

      Usuń
  2. Ja nie przepadam, ale moja mam uwielbia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez ja uwielbiam, wprost nie wyobrażam sobie Wigilii bez tej potrawy:)

      Usuń
  3. Świetny przepis :)Ja też uwielbiam tę potrawę , chociaż zmrożoną włoszczyzną "zasypuję" usmażone i rozdrobnione rybki (odwrotnie niż ty) i zalewam przecierem ale efekt jest taki sam. Wesołych Świąt MaDo :-*

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w domu tylko ja lubie rybe, ani Bob ani nasze dzieciaki nie przepadaja, chociaz Milosza to jeszcze mozna jakos oszukac ;D Nadia zapach ryby wyczuwa na kilometr ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dzieci to tolerują tylko paluszki rybne z dorsza ;) Ich główną Wigilijna potrawa sa pierniczki ,ktore wczesniej z nimi pieke i ozdabiam kolorowymi lukrami. Syn jeszcze lubi opłatek;) Ale ja nie wyobrazam sobie Wieczerzy Wigilijnej bez rybki po grecku. :)

      Usuń
  5. U mnie ryba po grecku obowiązkowo, ale na zimno :) na ciepło jeszcze nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za przeczytanie mojego postu. Moze zostawisz komentarz:-) Milo bedzie poznac twoje zdanie na ten temat:-)

Nie musisz zostawiac linkow bo odwiedzam komentujacych :-)